Kraje Arabskie coraz niebezpieczniejsze


Na ulicach panuje totalna anarchia

Ludzie tłumnie wychodzą na ulice. Policja oraz wojsko próbuje zapanować nad rozwścieczonym tłumem. Padają strzały. Zagraniczni turyści nie mogą wrócić do domów.  MSZ odradza podróży w te rejony.

Maroko, Jemen, Bahrajn, Libi, Egipt, Tunezja i chyba najbardziej ulubiona przez polskich turystów destynacja Algieria, owładnięte rewolucyjnym szałem!  Chyba już nikt nie panuje nad sytuacją. NA ulicach panuje anarchia. Wojsko strzela do ludzi, rozgania ich wjeżdżając w tłumy samochodami. MSZ stanowczo odradza podróżowanie do tych krajów.

„Stanowczo zalecamy powstrzymanie się od podróży do Libii. Biorąc pod uwagę napiętą sytuację w Bahrajnie, ministerstwo odradza także wyjazd do czasu ustabilizowania się sytuacji” – powiedział Sobczak.

„Turystom przebywającym obecnie w dużych ośrodkach miejskich zaleca się zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w miejscach publicznych oraz unikanie ewentualnych demonstracji i tłumnych zgromadzeń” – czytamy w komunikacie zamieszonym na stronach internetowych MS.

Ludzie tłumnie wychodzą na ulice aby zamanifestować swoje niezadowolenie wobec rządu

Nie ma kontaktu z dziesiątką Polaków, którzy udali się autami terenowymi w podróż po pustynnych bezdrożach Libii. Taką informację przekazał Polskiemu Radiu pan Adam, który w ubiegłym roku również był w Libii na rajdzie samochodowym, a teraz niepokoi się o przyjaciół.

Jeśli planowaliśmy wyjazd do tych krajów starannie przemyślmy to jeszcze raz czy warto podejmować takie ryzyko.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s