Rekordowy rejs przez Atlantyk


Tratwa ANTIKI

Czterech śmiałków wybiera się na rejs po Atlantyku. Nic specjalnego, gdyby nie to że …

  • Ich łódź to zbudowana z plastikowych rur tratwa.
  • Załogą dowodzi osiemdziesięciolatek, który chodzi o lasce.
  • Żeglarze mają w sumie 259 lat.

Aż tyle bo 84-letniemu Anthony’emu Smithowi towarzyszyć będą 61-letni Don Russell oraz dwaj 57-latkowie, David Hildred i Andrew Bainbridge.

W takim gronie spędzą najbliższe dziesięć tygodni na „statku” o nazwie An-tiki ( nie mylić z antyki🙂 ) W tym czasie będą chcieli przepłynąć z Wysp Kanaryjskich na małą wyspę Eleuthera, która leży na Bahamach – 4,5 tysiąca kilometrów.

Jak zrodził się ten szalony pomysł?

Dwa lata temu trochę mi się poszczęściło – potrąciła mnie ciężarówka – żartuje. – Ten wypadek zainspirował całe nasze przedsięwzięcie i pomógł mi zdobyć fundusze. Chodziło mi o pokazanie, że starsze osoby potrafią dokonać czegoś ciekawego. Sam mam 84 lata i jestem niepełnosprawny, więc jak najbardziej się kwalifikuję.

Smith planował rejs przez pięć lat. Dzięki ogłoszeniu zamieszczonemu w „Daily Telegraph” udało mu się skompletować załogę, a przez ostatnie kilka miesięcy zbierał materiały do konstrukcji tratwy.

Co ciekawe rejs tratwą przez Atlantyk nie będzie pierwszą ekstremalną wyprawą Smitha. W 1962 roku stanął na czele pionierskiej ekspedycji The Sunday Telegraph Balloon Safari do Afryki Wschodniej, a rok później jako pierwszy w historii Brytyjczyk przeleciał nad Alpami w balonie na ogrzane powietrze.

Tratwa ANTIKI

Tratwa na której będą żyć śmiałkowie ma wymiary 11 na 6 metrów. Schronienie załodze zapewni drewniana kabina o wymiarach 6 na 2 metry, gdzie żeglarze będą spać na zmianę w dwóch piętrowych łóżkach.

Co będą jedli samotni żeglarze? Głównie płatki kukurydziane, jajka, pomarańcze i banany. Dzięki niewielkiej maszynie do wypiekania chleba zyskają jednak namiastkę domowej atmosfery.

Mamy też linkę i haczyk do łapania ryb oraz sieć do połowu planktonu. Skoro planktonem nie gardzi płetwal błękitny, największe zwierzę na Ziemi, to i my nim nie pogardzimy – dodaje Smith.

Woda pitna przechowywana będzie w pięciu rurach, każdej o długości 5,5 metra. – Zabieramy ze sobą tak dużo wody, że będziemy mogli ją sprzedawać przepływającym obok jachtom.

PS. Spytany, co załoga zabierze na pokład dla poprawy nastroju, Smith odpowiada jasno i zwięźle. – Alkohol. Każdy z nas lubi się napić, więc nie będzie to piwo, ale raczej rum i whisky.

ANTIKI🙂

 

O żeglarzach i ich szalonym pomyśle przeczytacie na blogu i stronie projektu.

Aktualna pozycję tratwy znajdziecie na mapie trasy.

Jedna uwaga do wpisu “Rekordowy rejs przez Atlantyk

  1. Kapitalna wypowiedź. Właśnie tego szukałem. Prześlę tę stronę kolegom.
    Obiecuję iż będę tu zaliczał koleje odwiedziny. Powodzenia
    w dalszym tworzeniu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s